Zapraszam!

Do wyjazdu do Argentyny przygotowywałam się przez blisko dwa lata. Można by znacznie krócej, ale ponieważ na prawdę o tym marzyłam, wolałam cierpliwie poczekać, aż będę mogła poświęcić na tę podróż wystarczająco dużo czasu, kiedy mój hiszpański będzie komunikatywny, a przede wszystkim kiedy będę wewnętrznie gotowa. Plan podróży ewoluował do samego końca, tak jak do … More Zapraszam!

A co jeśli?

A co jeśli codziennie przechodzisz koło sztuki obojętnie? A co jeśli czyjaś obecność jest tak oczywista, że przestajesz ją doceniać? A co jeśli jest wokół tyle przytłaczających informacji, że jesteś już zmęczony współczuciem?  

Mazury

Wróciłam z najfajniejszych wakacji! Tak, wiem, już kiedyś to mówiłam. Właściwie mówię tak prawie zawsze… Widocznie z wyjazdową euforią mi do twarzy;) Prawda jest taka, że tym razem 7 dniowy, a więc jak na moje możliwości zupełnie powściągliwej długości urlop, dostarczył mi więcej bodźców, niż zwykły mi dawać 3 tygodnie przebywania na innym kontynencie. Czym … More Mazury

Rio de Janeiro, czyli dlaczego potrzebne są marzenia

Jako nastolatka marzyłam o podróży do Brazylii. Nie jestem pewna co wywołało u mnie taką chęć, ale obstawiam jedną z tych opcji: Chciałam być odważniejsza niż jestem, a Rio i jego favele zawsze wydawały się miejscem dla super hiper odważnych obieżyświatów. Chciałam być ucieleśnieniem “dancing queen” bardziej imprezowej niż jestem w rzeczywistości. Kołysać biodrami jak … More Rio de Janeiro, czyli dlaczego potrzebne są marzenia

Małe Pieniny – Buchnięcie Wiosną

Im więcej podróżuje po Polsce tym bardziej jestem w niej zakochana. Ubiegłe kilka weekendów, rozpieściło nas wiosennym słońcem, tu i ówdzie tchnieniem soczystej zieleni, a w niektórych miejscach kraju zaroiło się od poszukiwaczy krokusów. Ja wybrałam powrót do miejsca, gdzie od lat można spokojnie się przejść długą ale nie tak bardzo wymagającą trasą, gdzie nie … More Małe Pieniny – Buchnięcie Wiosną